Z Julitą i Konradem związana była ciekawsza historia, o której wspominam przy okazji ich reportażu ślubnego (link do wpisu). Z Julitą i Konradem szybciutko spotkaliśmy się kilka dni po ich ślubie, ponieważ musieli wyjeżdżać poza granicę Polski. Sesję plenerową zorganizowaliśmy w przepięknym Majątku Howieny, który otoczony jest lasami. Poszczęściło się nam i złapaliśmy ostatnie promienie słońca, które później zostało zasłonięte przez chmury. Zapraszam do oglądania fotografii.

Recommended Posts